a tak mnie natchnęło na kopertowe:)ślubna,na chrzciny i dwie na 60-te urodziny
sobota, 26 marca 2011
piątek, 18 marca 2011
wtorek, 8 marca 2011
ósmomarcowo
niedziela, 6 marca 2011
ze wskazówkami
sobota, 5 marca 2011
wtorek, 1 marca 2011
szycie...:p
może Wam się to wyda śmieszne ale ...to była wyższa szkoła jazdy!!a chodzi mi o maszynę do szycia:P heheh pierwszy raz szyłam i to papier a powiem ze to nie taka zwykła maszyna a ja mam dwie lewe do szycia;Pale mój kochany mamuś mi pomógł:)urodzinowa dla starszej Pani(85 lat kończy)
ale wiecie co spodobało mi się to szycie:Pdobrze ze w scrap ni emusi być wszystko równe bo ten mój ścieg...bez komentarza pozostawie heheeh
niedziela, 20 lutego 2011
wreszcie mają dom:P
sobota, 19 lutego 2011
piątek, 11 lutego 2011
love
kwiaty we włosach...
czwartek, 10 lutego 2011
różowo mi...
scrapbooking uzależnia wczoraj się o tym przekonałam %P
Kolczyki zrobione dla nowo upieczonej mamuśki Anety musiałam zapakować w torebeczkę i co??..musiałam ją ozdobić!!;p ona uwielbia róz wiec dlatego i kolczyki i "torebeczka w różu
ślubna tez na rózowo-tak jakoś mi został ten kolor,no i odwiedziłam wczoraj sklepik z papierami-"obłęd"%P
wtorek, 8 lutego 2011
nocne inspiracje
poniedziałek, 7 lutego 2011
sobota, 5 lutego 2011
valentynkowo
sobota, 29 stycznia 2011
i love volleyball
trochę go rysowałam (dobre 5 miesięcy oczywiście z przerwami na brak natchnienia:P)jeszcze daje sobie czas na poprawki które są nieuniknione(standardowo;P)może nie jest jeszcze identyczny (choć już go przypomina) ale o to się jeszcze postaram:)cały czas go "szlifuje",aparat psuje efekty:(
dla wszystkich którzy kochają siatkówkę tak jak ja:)
sobota, 22 stycznia 2011
sobota, 15 stycznia 2011
kosmiczny...
piątek, 14 stycznia 2011
wtorek, 11 stycznia 2011
sobota, 8 stycznia 2011
środa, 5 stycznia 2011
candy
poniedziałek, 27 grudnia 2010
niedziela, 26 grudnia 2010
wtorek, 21 grudnia 2010
niedziela, 19 grudnia 2010
Marilyn Monroe na 2011
Historia tego kalendarza jest długa...:P dostałam go na warsztatach na Targach Artystycznych no i "pięknie" ozdobiła jednak po przyjeździe do domu stwierdziłam ze był ohydny wiec zdarłam tamten papier i nakleiłam ten w kropeczki-reszta poszła bez problemu!!Teraz jestem zadowolona z kalendarza choć ma małe mankamenty no ale cóż to mój "pierwszy"